O stalowych kominach ciąg dalszy

Kominy zewnętrzne wielu z Was spędzają sen z powiek. Poprzednie artykuły dotyczyły właśnie tego tematu, dziś chcemy go dopełnić. Do omówienia został jeszcze jeden system. Dziś zatem opowiemy Wam o stalowym kominie jednościennym. Czym różni się od dwuściennego i dlaczego warto zamontować go na swojej posesji? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w poniższym tekście. Zachęcamy do lektury!

Czy system jednościenny może działać sam?

Kominy jednościenne zbudowane są z rur, dla których musisz mieć specjalne miejsce. Niestety nie są w stanie działać samodzielnie, potrzebują dodatkowych izolacji, którymi mogą być specjalne na ten cel przeznaczone obudowy lub szacht kominowy. Użytkownik, który zdecyduje się na zamontowanie prezentowanego produktu, musi mieć na uwadze, że taki system nie może nigdy zostać zbytnio wychłodzony. Taka sytuacja może zaowocować brakiem ciągu oraz korozją. Obie te sytuacje są groźne dla zdrowia i życia ludzkiego.

Biorąc pod uwagę powyższe informacje, z całą pewnością można stwierdzić, że kominy jednościenne nie są w stanie samodzielnie funkcjonować. Dla tego typu produktów częściej używa się nazwy wkładu kominowego, ponieważ, jak wspomnieliśmy powyżej, potrzebują dodatkowej osłony w postaci szachtu. Prezentowane kominy można włożyć do tradycyjnego, murowanego komina. Są doskonałe w momencie renowacji starych kominów, bo dzięki nim, w starodawnym domu można śmiało podłączyć nowoczesny kocioł, działający na inne paliwo, niż stałe.

W momencie, kiedy w starym kominie umieści się omawiany wkład jednościenny, staje się on niezwykle wytrzymałym produktem. Jest odporny na korozję i skrajne temperatury. Co ciekawe i to właśnie cenią sobie użytkownicy – kominy jednościenne pozwalają na zamontowanie w domu każdego rodzaju kotła.

Jedynym problemem podczas montażu wkładu, może okazać się dodatkowa izolacja termiczna, która powinna być założona między wkładem a szachtem, w którym zostanie umieszczony nowy komin. Taki zabieg pozwoli jeszcze lepiej pracować całemu systemowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *